Wymiana nagrzewnicy

Wymiana nagrzewnicy – Passat 35i B3 2.0 16v wersja z klimą.
opracowanie i foto – ygd. wersja 1.0

Nagrzewnica to jeden z bardziej newralgicznych punktów aut grupy VAG. Jako, że jakiś miesiąc temu oryginalna nagrzewnica zakończyła żywot w moim Passacie postanowiłem wymienić ją na nową, a przy okazji porobić kilka zdjęć i pomóc w wymianie innym użytkownikom VW.. nie tylko Passatom, ponieważ deski rozdzielcze są bardzo podobno w Golfach MK3, Corrado, także jest sporo analogii do Golfa drugiej generacji.

A więc VAG w starszych autach stosował jeden typ nagrzewnic (widoczny na rysunku), owa nagrzewnica pasuję do Volkswagena Golfa II, III i IV generacji (analogicznie Jetta, Vento, Bora), Passat 35i (B3, B4), Polo, Caddy, Lupo,  Seaty Ibiza, Toledo, Skoda Octavia, VW Corrado a nawet New Beetle, więc prawie w każdym modelu.
Nową nagrzewnicę można kupić na allegro nawet za 30pln. W sklepach np. Intercars zapłacimy od 90pln za wyrób firmy Hans Pries do aż 170pln za Valeo (czyli praktycznie oryginalną jaką montował VW, ceny z października 2006 roku). Wyrób oferowany na allegro powinien spełnić nasze oczekiwania (jeździ w moim drugim aucie blisko dwa lata, działa do tej pory bezawaryjnie). Nagrzewnica do wersji z klimatyzacją (ręczną lub elektroniczną) jest taka sama jak w przypadku aut nie wyposażonych w klimę.

Jak poznać kiedy nagrzewnica nadaje się do wymiany?
1. Przy działającym ogrzewaniu z kratek nawiewu wydobywa się para (nagrzewnica prawdopodobnie niedługo zakończy swój żywot jakimś mniejszym lub większym pęknięciem, które w trakcie podróży może przynieść nieprzyjemny skutek – np. zalanie kierującego i pasażera gorącym płynem chłodniczym…. nie wspominając o zalaniu wykładziny podłogowej). Czy jest to wina nagrzewnicy najprościej zdiagnozować smakując osad z szyb -> jeśli będzie on słodki, mamy naszą przyczynę ;-)
2. Wypadek również opisany -> wyciek płynu chłodniczego spod deski rozdzielczej po stronie kierowcy lub pasażera.
3. Wyciek płynu chłodniczego od strony komory silnikowej. Nagrzewnica posiada plastikowe rurki doprowadzające i odprowadzające płyn chłodniczy, mogą one po prostu popękać przy samym początku, wtedy płyn może wyciekać również od strony komory silnika.

Usługa wymiany nagrzewnicy wymaga poświęcenia sporej ilości czasu, w większości aut musimy zdemontować całą deskę rozdzielczą, dlatego mechanicy unikają wykonania tego zadania jak ognia ;) Jednakże koszt takiej wymiany może przekroczyć 200pln w renomowanych warsztatach.
Nagrzewnicę możemy wymienić samemu posiadając kilka kluczy i śrubokrętów, a przy okazji zaoszczędzić gotówkę :)
Polecam zarezerwowanie sobie całego dnia na taką wymianę, jeśli ją robimy po raz pierwszy, ponieważ mniej wprawionym użytkowników VW moze ona przynieść sporo problemów związanych z montażem i demontażem poszczególnych części.

A więc po kolei…

Wycieka mi płyn chłodniczy z nagrzewnicy – Co mogę zrobić?
Posiadaczom starszych modeli VW w których nagrzewnica nie była jeszcze wymieniana polecam wożenie ze sobą prostego kolanka hydraulicznego za pomocą którego możemy szybko opanować nagły wyciek i spokojnie jeździć do wymiany nagrzewnicy (nawet i całe lato ;) ). Wystarczy od strony komory silnika odpiąć dwa węże doprowadzające i odprowadzające płyn chłodniczy do nagrzewnicy i połączyć je za pomocą kolanka stwarzając tak zwany obieg zamknięty (tak jak na poniższej fotografii).

Może nie wygląda to zbyt profesjonalnie, lecz z powodzeniem może zastąpić nagrzewnicę na wakacyjne miesiące.

Wymiana nagrzewnicy krok po kroku.
Na początku oczywiście jeśli jeszcze nie odłączyliśmy węży od nagrzewnicy robimy to poprzez ściągniecie (lub odkręcenie) opasek z węży, następnie odłączamy węzę (proponuję je trzymać w pozycji pionowej, lub połączyć za pomocą w/w kolanka na czas wymiany, tak aby nie stracić dużo płynu chłodniczego i nie „nabrudzić” w komorze silnikowej.

Teraz możemy przejść do kabiny auta i rozkręcać deskę.

W przypadku Passata deska rozdzielcza jest zasadniczo przykręcona na 6 śrub zaznaczonych na foto.

Zaślepki najlepiej ściągnąć przy użyciu specjalnego narzędzia przeznaczonego do tego celu, dzięki temu mamy pewność, że nie porysujemy deski (koszt około 15-20pln firma Jonnesway).



Śrubki odkręcamy kluczem numer 8.
Następnie po ówczesnym odsunięciu lub demontażu konsoli środkowej (wyjmujemy najpierw popielniczkę, potem odkręcamy dwie śrubki, wyciągamy tylną część konsoli, odkręcamy gałkę zmiany biegów, odczepiamy osłonę lewarka, wykręcamy dwie plastikowe śrubki za pomocą klucza oczkowego 10 i odsuwamy konsolę, wyciągamy wtyczkę od zapalniczki, wyjmujemy konsolę, w zależności od posiadanej wersji auta, być może będzie jeszcze potrzeba wypięcia jednej lub dwóch wtyczek) odkręcamy dwie śrubki mocujące dolną część konsoli do karoserii.


Teraz możemy przystąpić do odkręcenia kierownicy. Jeśli mamy wersję z poduszką powietrzną polecam poradę o bezinwazyjnym odkręcaniu takich kierownic dostępną w dziale PORADY.
Wyciągamy zaślepkę kierownicy, kluczem 24 odkręcamy kierownicę (radzę ustawić prosto koła i zapamiętać ustawienie kierownicy przez odkręcaniem, ułatwi to jej prawidłowy montaż).

Następnie przy pomocy płaskiego śrubokręta odkręcamy 3 śrubki mocujące przełaczniki kierunkowskazów i wycieraczek.




Po odkręceniu odpinamy wtyczki od przełączników (będzie ich 5 lub 4) i możemy je wyjąć.





Następną częścią będzie wymontowanie dolnych półek, mocowane są na wkręty (lewa na 3 lub 4 wkręty, prawa na 4). Na foto jedna z opisanych śrub.



Teraz możemy przejść do demontażu plastików w desce rozdzielczej.




Wyjmujemy kratki nawiewu, wystarczy podważyć z obu stron płaskim śrubokrętem, lub wcześniej opisanym narzędziem.



Zdejmujemy zaślepkę panelu regulacji nawiewu i odkręcamy wszystkie wkręty.

Demontaż oryginalnego radia (za pomocą dwóch kawałków aluminiowych drutów).


Wyjmujemy radio, odłączamy dwie wtyczki i antenę, po czym ostrożnie wysuwamy środkową część konsoli, następnie odpinamy wtyczki wszystkich przełączników i możemy wyjąć konsolkę.


Odkręcamy zegary (siedzą na dwóch wkrętach), ostrożnie je wyjmujemy i odpinamy wtyczkę.



Wcześniej sama powinna się wypiąć linka od napędu prędkościomierza, na pewno będzie później trochę problemu z montażem z uwagi na ciężki dostęp (tą część na pewno pominą użytkownicy nowszych aut wyposażonych w impulsator zamiast linki).



Odkręcamy teraz boczne kratki nawiewu. Lewa mocowana na 3 wkręty (lub 4 np. w Golfie MK3), podważamy i wyciągamy włącznik świateł i hamulca awaryjnego. Analogicznie odkręcamy prawą obudowę kratki nawiewu.



Teraz możemy właściwie przejść do wyjęcia całej deski rozdzielczej, na pewno za pierwszym razem będzie trochę ciężko, polecam wziąć kogoś do pomocy, ale po krótkiej chwili deska powinna wyjść. Należy uważać na wszystkie przewody, oryginalnie kilka przewodów jest przyłapanych do deski. Być może trzeba będzie też odłączyć oświetlenie schowka (jeśli takie jest). Sam schowek polecam także odkręcić, ale można to już zrobić po wyjęciu deski – mocowany jest on na kilka wkrętów w passacie.

Po wyjęciu deski zastaniemy taki oto widok.


Lokalizujemy obudowę nagrzewnicy.



Jest ona przykręcona na dwie nakrętki od strony komory silnika oraz dwa zatrzaski łączące ją z obudową wentylatorka. Przy okazji należy zdjąć kilka plastików rozprowadzających ciepło po desce rozdzielczej. Są one mocowane na wcisk lub zatrzaski, jeden wyprowadzający ciepło na przednią szybę jest na dwa wkręty.
Na foto poniżej miejsce mocowania owych zatrzasków.




Widok na dolną część obudowy nagrzewnicy, widać między innymi linki sterujące. Nie potrzeba ich rozpinać.

Na dwóch kolejnych fotografiach widzimy nakrętki mocujące obudowę nagrzewnicy od strony komory silnika. Odkręcenie ich, a także późniejsze przykręcenie zajmie na pewno trochę czasu ze względu na trudny dostęp (przeszkadzają elementy silnika w zależności jeszcze od tego jaki motor mamy…). Odkręcamy je kluczem np. oczkowym numer 10.

Teraz możemy przejść do odpięcia pudełka z nagrzewnicą, prawdopodobnie będzie on się opierał, kilka mocniejszych szarpnięć do siebie i powinien wyjść.
Naszym oczom ukazuje się przyczyna zalania auta – nagrzewnica, mocowana jest w obudowie na dwa zatrzaski.

Możemy teraz wymienić nagrzewnicę na nową oraz zabrać się do skręcania wszystkiego w odwrotnej kolejności.

Plastik wyprowadzający powietrze do środkowych kratek polecam zakładać dopiero po włożeniu deski na miejsce (mocujemy przez miejsce na schowek).

W zależności od umiejętności demontaż deski rozdzielczej zajmie nam od 30 minut do jakiś 3 godzin, montaż może zająć trochę dłużej.
Polecam zarezerwować sobie cały dzień, Przy okazji można dokładnie wyczyścić cała deskę, wszystkie kratki nawiewu i miejsca trudno dostępne. Być może także poprawić instalacje elektryczną pod deską, czy przeciągnąć lepiej kable do głośników. Jeśli ktoś wcześniej montował jakiś alarm, należy także zwrócić uwagę na przewody, mogą kolidować z niektórymi elementami deski.

Podsumowując.
Mi wymiana deski zajęła dobre pół dnia, kosztowała 38pln (nagrzewnica z wysyłką z allegro) plus kilka piwek w trakcie roboty.
Powodzenia

UWAGI, komentarze, sugestie – w TYM TEMACIE na Forum.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Gadu-Gadu Live
  • Gwar
  • Google Bookmarks
  • Pinger
  • Śledzik
  • Sfora
  • Wahacz
21 marca, 2008, 18:46, Czytano 141 406 razy


111 zapytań. 0.0000 sekund.